czwartek, 25 września 2014

Joe Perry

Wczoraj na portalu Haute Living opublikowano rozmowę z Joe Perrym. Jedno z pytań dotyczyło jego znajomości z Johnnym - padło w związku z książką Rocks: My Life in and out of Aerosmith ( premiera siódmego października), do której Depp napisał przedsłowie:

Johnny Depp napisał dla ciebie przedsłowie, powiedziałeś, że wasza przyjaźń to jedna z najbardziej wpływowych znajomości w twoim życiu, mimo iż znacie się tylko trzy lata. Jak to się stało, że tak szybko się do siebie zbliżyliście? Ile macie ze sobą wspólnego?
Nasza przyjaźń zaczęła się głównie dlatego, że to rasowy bluesman. Kocha bluesa; ma to we krwi. Uwielbia grać na gitarze i rozmawiać o gitarach i dobrej muzyce, to naprawdę kreatywny facet. Jest malarzem, ogólnie wszechstronnym człowiekiem. Nie muszę chyba dodawać, że jest też naprawdę inteligentny i oczytany; to starszy facet. Mamy ze sobą wiele wspólnego na gruncie muzycznym. To jedna z tych znajomości, kiedy to wpadasz na kogoś i masz wrażenie, że znacie się całe życie. Obaj jesteśmy swoimi wielkimi fanami. Kiedy się spotykamy, słuchamy Johna Lee Hookera.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga