Chyba nie, wiesz wyczytałem, że Johnny miał blond włosy w okresie 13-17 października, bo jeszcze robili dodatkowe sceny do Mortdecai, co było w ubiegłym tygodniu jeszcze. A to zdjęcie jest z 22 października, więc może już ma zmytą tą farbę. Wiesz widziałem, że Johnny nawet do filmu z Czerwonym kapturkiem, ma blond włosy, wiec to wszystko się zachodzi na siebie. No tak czy owak musi to być jakiś szampon, bo inaczej to by te blondy tak szybko nie można było zmyć przecież.
Niekoniecznie szampon, przecież to żaden problem położyć na blond farbę taką w odcieniu zbliżonym do naturalnego, kiedy blond nam się przeje, a w przypadku Johnny'ego nie będzie już potrzebny. Ale mniejsza, to nie blog o fryzjerstwie ;)
Nie wiem. Fryzjerem nie jestem, ale szampon to szampon a farba, nie zawsze da sie z koloru jasnego, przejśc do ciemnego.. by sobie włosów nie zniszczyc. :)
Czy to oznacza, że Johnny znowu jest blondynem?
OdpowiedzUsuńJak widać na załączonym obrazku, jeszcze w czwartek nim był. Czy jest na chwilę obecną? Nie wiadomo, bo póki co nie ma żadnych nowszych zdjęć.
UsuńChyba nie, wiesz wyczytałem, że Johnny miał blond włosy w okresie 13-17 października, bo jeszcze robili dodatkowe sceny do Mortdecai, co było w ubiegłym tygodniu jeszcze. A to zdjęcie jest z 22 października, więc może już ma zmytą tą farbę. Wiesz widziałem, że Johnny nawet do filmu z Czerwonym kapturkiem, ma blond włosy, wiec to wszystko się zachodzi na siebie. No tak czy owak musi to być jakiś szampon, bo inaczej to by te blondy tak szybko nie można było zmyć przecież.
OdpowiedzUsuńNiekoniecznie szampon, przecież to żaden problem położyć na blond farbę taką w odcieniu zbliżonym do naturalnego, kiedy blond nam się przeje, a w przypadku Johnny'ego nie będzie już potrzebny. Ale mniejsza, to nie blog o fryzjerstwie ;)
UsuńNie wiem. Fryzjerem nie jestem, ale szampon to szampon a farba, nie zawsze da sie z koloru jasnego, przejśc do ciemnego.. by sobie włosów nie zniszczyc. :)
OdpowiedzUsuń