czwartek, 3 stycznia 2019

Today News (tłumaczenie)

Elektryk David King (30) i jego żona Roxanne (27) wracali z Paryża, kiedy to gwiazdor Piratów z Karaibów dołączył do nich w wagonie klasy biznes. 

Depp (55), który ostatnio został wyrzucony przez swoich szefów ze swojej legendarnej roli Jacka Sparrowa*, wzniósł toast z parą i opowiadał o swojej wizycie w szpitalu dziecięcym w Paryżu. 

Roxanne: "Nie mogliśmy uwierzyć, kiedy wszedł do naszego wagonu ze swoim ochroniarzem. Przypatrzyliśmy się mu dokładnie i David wyszeptał: 'To chyba Johnny Depp', odpowiedziałam: 'Tak, to on'. Dwadzieścia minut siedzieliśmy w ciszy, po czym odezwał się mój mąż 'Dobra, Johnny' i zaczęła się rozmowa. Powiedział nam, że ledwo zdążył na pociąg, bo zostawił paszport, do odjazdu zostały tylko trzy minuty. Powiedzieliśmy mu, że to pierwsza rocznica naszego ślubu, zamówił szampana i zaproponował, że on i jego ochroniarz się z nami napiją. 
Minęły dwie godziny, mówił o swoich odwiedzinach w szpitalu, w Paryżu, pytał o naszą córkę. Pogawędka z taką gwiazdą to był prawdziwy szok. Nawet skręcił papierosa, ale powiedział, że z paleniem poczeka na przystanek w Ashford. Zanim wysiadł, podpisał opakowanie po szampanie i życzył nam szczęśliwej rocznicy i nowego roku. Nawet mnie przytulił  i zapozował do zdjęć. To było idealne zakończenie rocznicy". 


*Disney w dalszym ciągu nie potwierdził tych informacji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga